Łączna liczba wyświetleń

piątek, 2 sierpnia 2013

Rozdział 1

Rozdział 1
*Violetta*
Siedziałam właśnie w samolocie razem z tatą i Angie, bo właśnie wracaliśmy do Buenos Aires. Tata i Angie zaręczyli się podczas naszych „wakacji” i byłam z tego powodu bardzo szczęśliwa. Nagle zauważyłam że tata poszedł do toalety i chciałam to wykorzystać, aby pogadać z Angie która siedziała obok mnie.
- Hej, Angie śpisz?- zapytałam z nadzieją że odpowie nie
- Nie śpię Violu, a coś się stało?!- zapytała z przerażeniem
- Nie spokojnie, ale chciałam z tobą pogadać.
Angie odwróciła się w moją stronę
- Zamieniam się w słuch Violu. Chyba wiem o kogo chodzi.-  zapytała z tym jej uśmieszkiem.
- Tak, Angie chodzi o Leona. Zdecydowałam że to z nim chcę być a nie z Tomasem.- Powiedziałam to i od razu było mi weselej
- Violetto ale wiesz że to jest ważna decyzja?- Angie zapytała mnie po czym się do mnie uśmiechnęła.
- Tak dobrze o tym wiem. Leon powiedział żebym się zastanowiła i powiedziała mu z kim chcę być po wyjeździe. Myślałam o tym przez cały wyjazd i doszłam do wniosku, że Leon cały czas jest przy mnie, opiekuje się  mną, zawsze mogę na niego liczyć i wiem że zawsze mnie wysłucha i pocieszy. Z Tomasem jest inaczej, przez niego cały czas jestem smutna i jak jesteśmy razem zawsze coś się zepsuje.-Po chwili przyszedł mój tata i skończyłam.
- Violu, posłuchaj swojego serca ono zawsze ci dobrze doradzi.- powiedziała, po czym pocałowała mnie w czoło.
Ja założyłam słuchawki i zaczęłam słuchać Voy Por Ti w wykonaniu moim i Leona.


*Leon*

Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę Violettę, mam nadzieję że sobie wszystko przemyślała i poukładała. Pomyślałem, że zrobię jej niespodziankę i pojadę po nią na lotnisko. Już miałem wychodzić gdy nagle rozległ się dzwonek do drzwi, otworzyłem i zobaczyłem że stoi tam…



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz